Nowe jak "stare" czyli warto posłuchać !

Do powstania tej podstrony zainspirował mnie  tekst, jaki otrzymałem od jednego z mych Przyjaciół:

"Jakoś ten świat się  zrobił jak z komiksów...wszystko się skomercjalizowalo i prawdę mówiąc mam 
wrażenia, że otacza mnie coś sztucznego, bez duszy, gdzie liczy się tylko zysk ! Chcesz mieć wyższe 
wykształcenie to proszę bardzo, tylko zapłać! Masz bogatego sponsora to zostaniesz gwiazdą ! A gdzie 
ludzie, którym o coś chodziło? Gdzie muzyka, którą łapało sie na szumiącym radiu ? Teraz wszystko jest 
w zasięgu ręki - oczywiscie jak masz kasę ! Może to dobrze, że wszystko stało się  prostsze...a może tylko 
prostackie!"


Na świecie ukazuje się codziennie tysiące płyt. Ja pragnę zaprezentować Wam pokrótce te, w których, moim 
zdaniem ... "szumi jak w starym radiu". Większość z nich otrzymałem od internetowych "Przyjaciół".
----------------------------------------------------------------------------------
VISKY
CD "Siting on my tomb"- VISKY

VISKY, to dwu przyjaciół, Jochen Laschinsky i Victor Schwarz. W latach 60 czynnie 
działali na beatowych scenach w Niemczech. Życie sprawiło że muzyka, nie jest obecnie  
ich głównym zajęciem, jakkolwiek nadal działąją na półprofesjonalnej scenie. W 1993 roku
wpadli na pomysł by nagrać autorską płytę. Do pomocy zaprosili profesjonalnych 
muzyków (m.in. G.Meier'a byłego członka The Rattles, Cravinkel, Inga Rumpf). Płyta 
ostatecznie ujrzała światło dzienne w1997 r. Powstała płyta pełna uroku, melodyjna, 
przesycona głównym nurtem rock'a. Znależć tu możnai trochę blues'a, brzmień Dire 
Straits, Beatles, Rolling Stones. Próbkę płyty możecie odsłuchać na stronie: 
http://www.blax-band.de/shop.htm , choć moim zdaniem-"Get the picture" nie jest  
najlepszym utworem na płycie. Jeżeli jednak chcecie mieć ją w swoim zbiorze, można ją 
kupić za jedyne osiem euro-adres e-mail na stronie 
http://www.blax-band.de/kontakt.htm 
Jeżeli macie jakieś opory ... w pisaniu proszę napisać do mnie (zaznaczam że nie działam 
jako sklep, a oferuję jedynie swą pomoc w kontakcie !). W każdym razie płytę szczerze 
polecam !
Wkrótce kolejne moje "nowo-stare" zauroczenia !
Zapraszam.

Powrót do 
Menu
Colosseum-Tomorrow's Blues
CD "Tomorrow's Blues"  Colosseum   2003

Wydaje mi się, że tej grupy nie muszę przedstawiać. Największe sukcesy osiągała na 
przełomie lat 60/70. Legenda rock'a progresywnego. Póżniej obniżając "swe loty" poszła w
zapomnienie. Jednak jej album z 2003, "Tomorrow's Blues" to powrót do najlepszych 
czasów. D.Heckstall-Smith, M.Clarke, D.Greenslade, Ch.Farlow, C.Clempson i 
oczywiście J.Hiseman. Płyta trudno dostępna na rynku polskim, możliwa do nabycia przez
internet: 
http://www.temple-music.com . Wiem że cena nieco wysoka jak na polskie 
warunki. Ja ... otrzymałem ją w prezencie od Przyjaciela. Szczerze polecam ! Zarówno 
płytę jak i Przyjaciół ! 
Standarte
CD "Standarte"   Standarte  lata 90 (wytwórnia nie umieściła roku wydania)

Przenosimy się do Włoch. Tam działa mała wytwórnia Black Widow Records. W jej
katalogu znajdują się głównie płyty  współcześnie grających grup, mających jednak 
sentyment do tego co tworzono w latach 70. Pierwsza płyta Standarte dedykowana 
jest V.Crane'owi (Atomic Rooster). Jeżeli ktoś z Was lubi tego typu muzykę, polecam
ją (choć w dyskografi grupy są 3 CD + udział w składance "Tapestry of Delight", ta 
pierwsza wydaje mi się najlepsza). W 2003 roku BWR próbowało zaistnieć w polskich 
sklepach. Do współpracy wybrała ... No nie ważne, pozostawmy te informacje dla siebie. 
Reklamowe CD sprzedawane były w 2003 roku, na Allegro! Moje egzemplarze pochodzą
z prywatnego, indywidualnego " importu". Dzięki przyjażni z BWR, niewiele mnie to 
kosztowało. Ale nie chodzi o pieniądze. W tej płycie "szumi jak w starym radiu". 
Dream-Evil
CD "The Book of Heavy Metal"  Dream Evil (2004)

Heavy metal miał zawsze swych zagożałych zwolenników jak i przeciwników. Jedni i
drudzy od lat przekraczają granice udowadniania jego  wyższości lub niższości.  Być 
może oba ugrupowania zapominają, że chodzi przecież o muzykę ! Na pewno jest ona
obecna  na tej płycie. Niby nie ma w niej nic odkrywczego. Trochę metalu lat 70, 80
i 90  dobrze "zmiksowanych". Jednak proporcje podstawowych  składników jak i ...
"przypraw" (
np. utwór "Chosen Twice"-moim zdaniem ma coś w sobie z ... przeboju
T.Tikaram ... "Twist in my sobriety" 1989), 
są moim zdaniem fascynujące. Nie razi 
ani nadmierna melodyjność, jak i fragmenty typowe dla death metalu. Najlepsze 
utwory: "Chosen Twice", "The Book of Heavy Metal", "No way", "Into the moonligt"
Na "image" grupy patrzę trochę z przymrużeniem oka (wymogi metalowego rynku). A teksty ?  Są po prostu  "ludzkie" ! Grupa 
Dream Evil istnieje od trzech lat. Zainteresowanych biografią  zapraszam na stronę zespołu: 
www.dreamevil.se . W 
przeciwieństwie do płyt opisanych wyżej, CD "The Book of Heavy Metal" ... kupiłem w sklepie. Mój wybór był czysto
przypadkowy. Dlaczego wybrałem tą a nie inną płytę sam nie wiem. Może zadziałały "nieziemskie siły" :).
Wicked Minds
CD "From the purple skiesWicked Minds  (2004)


Kolejna płyta która mnie zachwyciła, a jednocześnie przypadkiem miałem pewien 
wpływ na jej wersję ostateczną. Tym którzy uwielbiają brzmienie Deep Purple, 
Uriah Heep i tym podobnych grup, szczerze polecam. Grupa pochodzi z Włoch.
Jej liderem jest Lucio Calegari. Pierwsza płyta  grupy (
jeszcze jako trio) światło 
dzienne, ujrzała w 1998 roku (
CD"Return to Uranus" praktycznie nie do 
zdobycia
). W 2004 roku już jako kwartet (z wspaniałym organistą Paolo Negri), 
nagrywa w Elfo Studio promocyjną płytę o tytule "Crazy technicolor delirium garden".
Wydaje ją na vinylu w ograniczonej ilości wytwórnia Black Widow Records (w mym posiadaniu jest natomiast promo-CD).
Po dokoptowaniu wokalisty, J.C, materiał muzyczny zostaje poddany ponownemu zmiksowaniu i powstaje płyta którą chcę
Wam zarekomendować. Polecam również oficjalną stronę zespołu: 
www.wickedminds.net.
CPR
CD "CPR"  CPR (Crosby, Pevar, Raymond)  (1998)

Wydaje mi się że Pana Davida Crosby, czytelnikom tej strony nie trzeba przedstawiać.
CPR to grupa która powstała w latach 90. Delikatność kompozycji i jej wykonania to 
jej największy atut. Ale gdzieś w tle usłyszeć można, "ostre" rockowe "podłoże" bez 
osiagania 120 decybeli. Tę umiejetność posiadają tylko najlepsi. Przeciwieństwo heavy 
metalu. Ale czy właśnie nie w przeciwieństwach leży piękno ! ?

Thanks, Jochen !
Datsun&Gigs
CDR "Creature of habitDatsun & Gigs (gdziś kiedyś nie wiadomo !)

Ta płyta nigdy nie ukazała się oficjalnie. Okładka którą widzicie obok, to zdjęcie 
które zrobił mój Przyjaciel na Cyprze i stwierdził że będzie ono odpowiednie do 
zawartej na tej CDR muzyce. A jest ona niesamowita. Melodyjny rock, rodem z 
lat 90 z korzeniami w latach 60. Określenie brit-pop, nie bardzo tu pasuje, bo 
grupa pochodzi ze Szkocji (a raczej pochodziła bo juz nie istnieje). Jej 
wcześniejszym wcieleniem była grupa Del Rosa. Ciągle zastanawiam się ile jest 
jeszcze takich perełek, nagrywanych gdzieś w małych studiach, gdziś na krańcach 
świata, które tylko przypadkiem ... wpadają w nasze ręce. 
Thanks, Tom !
Wolfmother
CD "WolfmotherWolfmother (2006)

Naprawdę, jest mało płyt które zrobiły na mnie takie wrażenie. Kupiłem tę płytę 
pod wpływem recenzji jaka ukazała się w piśmie "Teraz Rock". I muszę 
powiedzieć że tym razem się nie zawiodłem. Nie lubię porównań ale australijski 
Wolfmother to Black Sabbath-Led Zeppelin-Deep Purple z energią Nirvany. 
Niesamowita energia płynąca, przypuszczalnie, z wieku muzyków z wielkim 
uczuciem jakim dażą dawnych "tuzów" rocka daje wspaniały efekt muzyczny. 
Utwory które szczególnie polecam (choć całość jest wspaniała) to: "Joker&Thief",
"Colossal", "Pyramid", "Love train".    
www.wolfmother.com
Wicked Minds
CD "WitchflowerWicked Minds (2006)

Ta płyta musiała się tu znależć. Dlaczego? A choćby dlatego że muzycy w 
podziękowaniach aż dwukrotnie wspomnieli o ... autorze tej strony :-). Ale już 
tak na poważnie. Jeżeli lubicie nieco bardziej skomplikowaną muzykę hard 
rockową, gdzie muzycy nie tylko grają i śpiewają ale również "pływają", "latają", 
"jeżdżą" a muzyka dla nich jest jak powietrze, to tą płytę nie tylko warto 
przesłuchać ale trzeba ją poprostu mieć w swych zbiorach. Wicked Minds to 
włoska grupa o której już wspominałem. Ale tym razem z materiałem muzycznym 
opracowanym tak że mi "tchu w piersiach zabrakło" ! Muzyka z górnej półki !
www.wickedminds.net
Bob Poole - Turn out the light
CD "Turn out the light - The Story so farBob Poole (IX. 2007)

Bob Poole to muzyk który rozpoczął swą karierę muzyczną po koniec lat 70 w 
UK. Grał w Cupid's Inspiration, Chevy. Na początku lat 90, przenosi się do 
Niemec. Tam wstępuje razem z różnymi lokalnymi grupami  grając (
czytaj: ciężko
pracując by zarobić na życie
) różnego typu muzkę, od coverów, poprzez 
ballady, folk, country do rocka włącznie. We wrześniu 2007r umieścił na serwerze
justaloud.com swe utwory, tym razem o charakterze rockowym. Dwa z nich, 
"powaliły mnie na podłogę"!. To "
Turn out the light" i "Saturday". Pełne energii,
świeże, przesiąknięte duchem N W O B H M. Mogę jedynie polecać! Oba 
utwory (jak i całą płytę), można ściągnąć, po zalogowaniu, z wspomnianego 
serwera - 
justaloud.com